Aktualności

Skargi, zażalenia, propozycje, wątpliwości oraz zmiany adresów blogów ect. zostawiajcie zawsze pod najnowszym postem.

# Zachęcam do skorzystania z zakładki "NOWE POSTY", którą znajdziecie w menu.
Dodatkowo jeśli macie propozycje NOWYCH KATEGORII - piszcie śmiało!

SZUKAM KOGOŚ CHĘTNEGO DO ZAJĘCIA SIĘ NOWYMI POSTAMI!



piątek, 15 listopada 2013

110. Nowe posty #34

» Demuri

Agency of white by Agata Klimczak

 Rozdział 13
"– Szlag! – zaklęła pod nosem, gdy dostrzegła, że jej bariera lśni bladoniebieskim światłem. Szybko ją zdjęła i przeniosła się w inne miejsce. Tym razem nie wzywała tarczy. Usłyszała ciche kroki w pobliżu swojej kryjówki. Skoro mnie szuka, to znaczy, że moja moc jest ukryta, ucieszyła się w duchu. Starając się uspokoić oddech, czołgała się w stronę lasu. Tam będzie bezpieczniejsza."

###

 67 Igrzyska oczami Julites by Julites Crebs
Rozdział 14
" . Nie wiem dlaczego, ale na razie odrzucam myśl co mnie czeka, wolę skupiać swoją uwagę na tym co się wydarzy za parę godzin. Obmyślam, co tak dokładnie chcę przekazać widzom, sponsorom i rodzinie, przecież oni też będą mnie oglądać. Jak tu ich zaciekawić swoją osobą? Jaką opowiedzieć im historię? Być szczerą czy nadal udawać osobę, którą nie jestem? Te pytanie nieustanie szepce cichy głosik w mojej głowie."

###

Demuri by Aemris
3. Wolisz nie wiedzieć. 
Ren niemal się krztusił, ale nie zamierzał ratować kolegi – może ta mała wariatka wreszcie zrobi z niego faceta? Rei właśnie ciągnęła Ittokiego w stronę parkietu, jednak robiła to z wrodzonym wdziękiem. Chłopak pewnie nawet nie zauważył, że się porusza. 

Come with me to the lights
We'll dance all night
And you will be mine. 


Otoya zachowywał się jak pijany. Z rumieńcami i świecącymi oczami pozwalał się prowadzić dziewczynie. Nie miał pojęcia, co śpiewała, nie słyszał śmiechu Rena za swoimi plecami, był po prostu szczęśliwy.

Ostatnie słowa wyszeptała mu do ucha. Jego twarz znów nabrała niezdrowych odcieni, więc pewnie były po japońsku.

###

Miejsce zwane domem by Misfits
03. Rodzina Rutledge
" Miał w sobie coś niesamowitego, gdy się śmiał uśmiech obejmował nie tylko usta, ale też oczy. Eksplodowały wtedy tysiącem radosnych iskier, zupełnie jak u jakiegoś psotliwego chochlika, o których ojciec czytał jej w dzieciństwie. 
Ku jej zdziwieniu mężczyzna nie rozpakował kanapek, tylko złapał ją za rękę i zaczął ciągnąć w stronę drzew.
- Nie wiem, jak masz na imię a mam iść z tobą do lasu?
Demonstracyjnie przewrócił oczami i puścił jej rękę.
- Nathan, teraz możemy już iść? Jestem głodny."

###

 Her infinity by Autorka Lexie
Rozdział 5: Deneb i Claire
Na jego twarzy wymalowano skomplikowane wzory. Miał ciemne długie włosy, które sięgały niemal do pasa. Claire rozpoznała w nim kapłana, który prowadził nabożeństwa w świątyni Charona. Odwrócił się on w stronę mieszczan, a wszyscy skłonili się przed nim. Chwilę później na podest wszedł jeździec, który popychał jakiegoś jasnowłosego mężczyznę zakutego w kajdany. Wojownik szybko się ukłonił i zeskoczył na ziemię. Więzień pozbawiony był górnego ubioru, a na jego plecach można było dostrzec liczne rany i zaschniętą krew.

###

Lily Evans Weasley by Metallum&Sufflavus
XXXIV. Tajemnica Helgi
"Jej oczom ukazał się wąski korytarz cały pokryty pajęczynami i podłoga pokryta grubą warstwą kurzu. Przestraszona, rozejrzała się dookoła w poszukiwaniu wyjścia, jednak nie widziała nawet najmniejszej szczeliny, przez którą mogła się tu dostać, a co dopiero wydostać. Niepewnym krokiem ruszyła przed siebie, by po chwili zobaczyć wielką kamienną komnatę, po której bokach znajdywały się kolejne korytarze, a po przeciwnej stronie wisiał wielki herb Hufflepuffu."

###

Piaskownica wspomnieć by morthowy morth
'prawda okazuje się bolesna
Niezapowiedzianie otwierają Ci oczy. Na Ciebie, na Twoje zachowanie. Stawiają przed strasznymi rzeczami, które robisz, a o których nie wiesz. I każą Ci się z tym pogodzić. Dają wybór. Upaść na ring i więcej się nie podnieść, poddając się lub wstać i walczyć. Ale nie z byle kim. Twoim przeciwnikiem jesteś Ty sam. Wróg zna Twoje słabe i mocne strony. I już od początku wiesz, jak trudna będzie to walka. Ale podejmiesz ją. W końcu, dla miłości wszystko, prawda?
Kilka słów na temat powyższego od morthowego mortha. Deklaracja podniesienia rękawicy, tak, abym nie zapomniał o złożonej przeze mnie obietnicy. Nigdy nie wierzyłem w miłość, a teraz pragnę zmienić się na lepsze dla tej szczególnej osoby, choć deklarowałem, że nigdy i dla nikogo czegoś podobnego nie uczynię.

###

Apotelesmatis by Dusia
2. pierwsze nieporozumienia
Zaraz za nią weszła również dwójka prefektów naczelnych.
Chowający się dotąd za gazetą Proroka Codzinnego, Rabastan, złożył ja na swoich kolanach, po czym spojrzał na dwójkę prefektów z uniesioną jedną brwią.
- Jakiś problem? – James dostrzegł jego spojrzenie, zupełnie jak wszyscy teraz.
- Skądże znowu – odparł ślizgon z nieukrywaną ironią. – Pozwolicie, że się odważę zadać pytanie, które, zapewne, każdemu w tym przedziale przeszło właśnie przez myśl. Co musiałeś zrobić, aby dostać plakietkę prefekta naczelnego, Potter?
Choć nie powiedział tego wprost, drugiego dna a raczej oszczerstwa, nie dało się pominąć.

###

 Alyssa Adams by Anayanna
Rozdział 2
Jej rozmyślenia przerwało uderzenie w tył głowy. Nie było zbyt mocne, ale z pewnością różniło się od delikatnie opadających kropli deszczu, więc powędrowała ręką na włosy. Po chwili wyciągnęła z nich malutką kulkę papieru. Odwróciła się w tył, na tyle, na ile było to możliwe w małym okienku i spojrzała na powóz jadący za nimi. Przez okno wychylał się Syriusz Black, ze złośliwym uśmiechem i plastikową osłonką na mugolski długopis w dłoni.

###

The Snatchers by random
Nie bój się niczego, ono jest niegroźne
— Cav, chodź tu! — Głos Hamiltona rozległ się gdzieś z tyłu. Chłopak stał przy witrynie sklepu muzycznego i wpatrywał się w wiszący na niej plakat. Zawierał on ogłoszenie o konkursie kapel, który odbyć się miał pod koniec marca. Główną nagrodą był roczny kontrakt z jedną z największych wytwórni płytowych i trasa koncertowa po Wielkiej Brytanii. Na końcu, wielkimi czerwonymi literami, widniało jeszcze hasło "A OPRÓCZ TEGO BĘDZIESZ SŁAWNY!".
— I co sądzisz? — Greg był wyraźnie podekscytowany, prawie że podskakiwał, zadając to pytanie.
— Nic. Nie mamy zespołu. Poza tym ja nie wyjdę na scenę, ty pewnie też, a nawet jeśli, to zabuczą nas na śmierć i obrzucą pomidorami jak w "Myszce Miki". A NAWET JEŚLI NIE, to i tak wygra ktoś inny. Tacy jak my nie wygrywają, stary.

###

Dragon ball fd by Mihoshi
Rozdział V: Starcie dwóch sił
Okrążali się powoli, niczym dwa drapieżniki, starając się oszacować siłę swojego przeciwnika. W tej chwili przestało się dla nich liczyć wszystko, nawet cel starcia. Istniała sama walka. Byli tylko oni, ich umiejętności i chęć wygrania. Duma wojownika. Taksowali się wzrokiem, starając się odgadnąć zamiary drugiego wojownika. Szmaragdowa zieleń tonęła w czarnej nocy, gdy krzyżowali swoje spojrzenia. Czas zdawał się zatrzymać w miejscu...
Vegeta wydał okrzyk bojowy i ruszył do ataku. Zaczął zadawać błyskawiczne ciosy, najpierw samymi pięściami, później dołączył nogi. Atakował zaciekle, z wściekłością. Mimo to, ani razu nie trafił Yale, która powoli wycofując się, lawirowała między jego ciosami z gracją tancerki. Książę podwoił tempo (...)

7 komentarzy:

  1. Fantasy -> Smocza Melodia. Chciałabym poinformować o zmianie nicka z "Kitkomania" na "Ymel" i poprosić o poprawienie tego w spisie.
    Z góry dziękuję ^.^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma takiego bloga w tej kategorii.

      Usuń
  2. witam.
    w kategorii pamiętniki chciałam zmienić informacje o blogu "uzależniłam". jest zmiana na www.cierpliwym.blogspot.com; autorka to "cierpliwość" a tytuł bloga to "myślenie o grzechu deprawuje duszę człowieka bardziej niż sam grzech"

    dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam o opisie:
      "w zależności jakie kroki poczynimy to w takim kierunku pójdziemy. czarno na białym - ja już jestem w drodze."

      Usuń
  3. Proszę o usunięcie z katalogu bloga http://malfoy-na-kozetce.blogspot.com/, ale prawdopodobnie niedługo powrócę tu z nowym projektem. Z góry dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń